Moda.Fotografia. Vintage. Sztuka. Komercja. Inspiracje.Antypatie.Trendy. Kreatywność. Zakupy. Modelki
środa, 30 czerwca 2010

O tym, że każdy śpiewać może, lepiej lub trochę gorzej, już wiadomo. O tym, że projektować ubrania każdy też może również. Ale czy każdy tworzyć może sztukę? Czy każdy bohomaz nazywać trzeba od razu sztuką? Obrazy Marilyna Mansona sama bym tak nie nazwała, bo są dla mnie nudne i wtórne. Paleta barw jak najbardziej mi odpowiada, ale irytuje mnie silenie się na kontrowersyjność. Nie ma tu nic odkrywczego, wszystko to już było. Tak naprawdę tylko na kilku jestem w stanie zawiesić na dłużej oko.  Większość jest słaba i denerwująco amatorska. Wiadomo - Manson jest kontrowersyjny i lubi szokować. Wiadomo też, że jest utalentowany, wszechstronny i tworzy (tworzył) całkiem niezłą muzykę. Ale czy jego obrazy zwróciłyby czyjąkolwiek uwagę, gdyby nie był tym kim jest? Myślę, że nie.

marilyn manson painting bunny

Z tego, co wyczytałam, niektóre 'dzieła' inspirowane były  pracami takich artystów jak Dali, Bosch, Warhol, czy Mark Ryden. Trzeba uczyć się od najlepszych, ale Mansonowi do nich daleko. Jednak przy ewidentnym braku talentu ceny jego obrazów dochodzą nawet do kilkudziesięciu tysięcy dolarów! Cóż - fani kupią wszystko. Może warto wydać tyle pieniędzy bo za te 20 lat, gdy Manson umrze śmiercią godną gwiazdy rocka, jego obrazy będą warte o wiele więcej? A może jednak warto inwestować w prawdziwych artystów?

Experience is The Mistress Of Fools  marilyn manson painting

obrazy Mansona można obejrzeć na jego stronie

sobota, 19 czerwca 2010

Są rzeczy, obok których nie można przejść obojętnie. Jedną z nich jest piękna kobieta w czerwonej sukni. Tak jest też w przypadku Megan Fox w sukni Armaniego.

megan fox armani prive red dress

Tak ubrana Megan pojawiła się w Los Angeles na premierze swojego najnowszego filmu 'Jonah Hex'. Krwista jedwabna suknia Armani Privé zaprojektowana została specjalnie dla niej. Idealnie współgrają z nią lśniące czarne włosy ułożone w delikatne fale w stylu femme fatale, proste dodatki w postaci wysokich czarnych obcasów, najprostszej z możliwych torebki, pierścionków i czarnego lakieru do paznokci. Suknia ma bardzo głęboki dekolt, który przez wiele innych gwiazd na pewno przystrojony zostałby mniej lub bardziej rzucającą się w oczy biżuterią. W tym przypadku postawiono przede wszystkim na kolor i krój, co dało niesamowity efekt. Dół mini sukienki udrapowany jest w kształt róży, co odciąga nieco wzrok od dekoltu. Ryzykowna suknia jest szykowna i elegancka, a nie wulgarna. O samej Megan można wiele powiedzieć. Jest piękną kobietą i mogłaby zaprzestać korzystania z usług chirurgów plastycznych, bo zaczyna przypominać dmuchaną lalkę, ale na pewno nie można odmówić jej dobrego gustu i stylu. Nie pamiętam ani jednego modowego potknięcia. Megan jest jedną z tych kobiet, która uwodzi nawet ubrana w porozciągany sweter i dresowe spodnie.

megan fox armani prive red dress

zdjęcia - globalgrind

wtorek, 15 czerwca 2010

Bo mam słabość do rudych włosów...Piękne zdjęcia.

ginger, Tiah Eckhardt
ginger, Tiah Eckhardt
ginger, Tiah Eckhardt

Pochodzenie: No. Magazine, numer 10
Fotograf: Holly Blake
Modelka: Tiah Eckhardt
więcej

01:35, velvet_mirror , Sesje
Link Komentarze (1) »
niedziela, 06 czerwca 2010

Wiadomo - perfumy pachną troszkę inaczej na każdej osobie. L'eau the One posiada kilka moich ulubionych nut - jaśmin, wanilię, konwalię i piżmo. Z połączenia ich z innymi zapachami spodziewałam się więc czegoś naprawdę wyjątkowego. Co z tego, skoro ja czuję, jakby pokrywała mnie warstwa zwiędłych kwiatów? Albo może woda, w której stoją zwiędłe kwiaty?

Dolce & Gabbana L'eau the One Scarlett Johansson

Prawie cała butelka L'eau the One leżała więc na półce jak wyrzut sumienia. Dostałam je w prezencie, więc nie wypada mi ich nikomu oddawać. Przyznam, że wieczorem i w zimie, gdy mam na sobie więcej ubrań i siedzę w gorącym pomieszczeniu, jestem zmęczona, gdy ciśnienie jest niskie i jest upalnie, wywołują u mnie ból głowy. Znośne są wcześnie rano i wczesną wiosną, podczas niskich temperatur. Cóż, to pewnie nie jest wina samych perfum. W połączeniu z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi chyba każde intensywne perfumy wywołać mogą migrenę. Zdziwiłam się, gdy dziś, po kilku tygodniach nie używania, nie pachniały jak zwiędłe kwiaty i były nawet przyjemne. Postaram się więc używać ich częściej. Niżej pełna lista nut zapachowych. Jak dla mnie zapach jest bardzo trwały. Nawet po całym dniu czuję go bardzo wyraźnie. I pozytywnie działa na facetów. Jest bardzo intensywny, więc nie radzę przesadzać z ilością. Ja czasem psikam inny perfum na przeguby, inny na dekolt i inny na kark (może brzmi jakbym przesadzała, ale używam wtedy naprawdę minimalnych ilości), ale w przypadku L'eau the One dodaję tylko nuty, które już są w perfumie zawarte - np. więcej wanilii (w perfumeriach albo sklepach z naturalnymi kosmetykami można czasem dostać takie małe fiolki esencji, z których stworzyć można swoje własne perfumy). Może to moja subiektywna ocena, ale zauwazyłam, że spośród moich koleżanek lubią go kobiety pewne siebie, niezależne i odważne. Może nie jest to mój ulubiony perfum, ale od dziś na pewno będzie w częstrzym użyciu. W sprzedaży jest też Rose the One. Jestem bardzo ciekawa jak pachnie. Mam zamiar sprawdzić podczas następnej wizyty w perfumerii.

nuta glowy: bergamotka, mandarynka, liczi, brzoskwinia
nuta serca: śliwka, owoce egzotyczne, konwalia, jasmin, biała lilia
nuta bazy: ambra, piżmo, wanilia, wetiwer

A niżej Scarlett Johansson w reklamie L'eau the One. Perfum reklamowany był też przez Gisele Bundchen. 

19:34, velvet_mirror , Ciało
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 maja 2010
Film w reżyserii Maximilli Lukacs i Sarah Sophie Flicker na podstawie poematu 'Recuerdo' Edny St. Vincent Millay. W roli aktorek Karen Elson, Zooey Deschanel i Sarah Sophie Flicker.

 

22:13, velvet_mirror , Video
Link Komentarze (1) »

Related Posts with Thumbnails

Reklama na blogach - Blogvertising.pl