Moda.Fotografia. Vintage. Sztuka. Komercja. Inspiracje.Antypatie.Trendy. Kreatywność. Zakupy. Modelki

Czerwony Dywan

sobota, 19 czerwca 2010

Są rzeczy, obok których nie można przejść obojętnie. Jedną z nich jest piękna kobieta w czerwonej sukni. Tak jest też w przypadku Megan Fox w sukni Armaniego.

megan fox armani prive red dress

Tak ubrana Megan pojawiła się w Los Angeles na premierze swojego najnowszego filmu 'Jonah Hex'. Krwista jedwabna suknia Armani Privé zaprojektowana została specjalnie dla niej. Idealnie współgrają z nią lśniące czarne włosy ułożone w delikatne fale w stylu femme fatale, proste dodatki w postaci wysokich czarnych obcasów, najprostszej z możliwych torebki, pierścionków i czarnego lakieru do paznokci. Suknia ma bardzo głęboki dekolt, który przez wiele innych gwiazd na pewno przystrojony zostałby mniej lub bardziej rzucającą się w oczy biżuterią. W tym przypadku postawiono przede wszystkim na kolor i krój, co dało niesamowity efekt. Dół mini sukienki udrapowany jest w kształt róży, co odciąga nieco wzrok od dekoltu. Ryzykowna suknia jest szykowna i elegancka, a nie wulgarna. O samej Megan można wiele powiedzieć. Jest piękną kobietą i mogłaby zaprzestać korzystania z usług chirurgów plastycznych, bo zaczyna przypominać dmuchaną lalkę, ale na pewno nie można odmówić jej dobrego gustu i stylu. Nie pamiętam ani jednego modowego potknięcia. Megan jest jedną z tych kobiet, która uwodzi nawet ubrana w porozciągany sweter i dresowe spodnie.

megan fox armani prive red dress

zdjęcia - globalgrind

środa, 10 marca 2010

Oskarowa noc już za nami i pojawia się cię coraz więcej podsumowań najlepiej i najgorzej ubranych gwiazd. Moją faworytką, jeśli chodzi o te najlepsze kreacje jest Rachel McAdams w romantycznej sukni Elie Saab. Właśnie ta suknia w delikatne kwiatowe wzory podobała mi się najbardziej z całej kolekcji Haute Couture libańskiego projektanta. Miałam nadzieję, że więcej gwiazd wybierze jego projekty, ale się rozczarowałam. Cóż, będą jeszcze inne imprezy.

Rachel McAdams Oscars 2010

Popularnym krojem sukni była prosta kolumna, w której pojawiła się zdobywczyni Oskara za najlepszą rolę pierwszoplanową Sandra Bullock. Jej srebrna suknia brytyjskiej marki Marchesa została pięknie uszyta w popularnym stylu 'prosty dół i bogata góra'. Lśniący materiał spódnicy z trenem doskonale komponuje się z koronkową górą wyszywaną w kwiatowe motywy. Takiej sukni nie trzeba podkreślać biżuterią i dlatego Bullock nosiła tylko delikatne kolczyki i bransoletkę Neil Lane'a oraz błyszczącą mini-torebkę Calestina w dłoni. Kate Winslet wielokrotnie popełniała ubraniowe faux pas, ale od jakiegoś czasu jej wybory odnośnie galowych kreacji są (prawie zawsze) bezbłędne. Tym razem pojawiła się w pięknej srebrnej sukni Yves Saint Laurent ukoronowanej biżuterią firmy Tiffany. Według mnie była też najlepiej uczesaną gwiazdą. Kathryn Bigelow również wybrała kolumnowy krój sukni od Yves Saint Laurent. Przyczepiłabym się do jej fryzury, bo jak dla mnie jest zbyt codzienna, a za mało czerwono-dywanowa. Sukienka również wydaje się źle dopasowana - jej brzuch wystaje jak po dużej kolacji, a suknia w tym miejscu jest bardzo napięta i aż prosi się o wyszczuplający pas. Meryl Streep jak zwykle wygląda jakby czas o niej zapomniał. Nawet jeśli nietypowa biała suknia Chrisa March niewiele robi dobrego dla jej figury (wielkie ramiona i prawie całkowity brak talii) to jej kolor bardzo ją odmładza. Duży dekolt w połączeniu z długimi rękawami wygląda seksownie, ale bez wulgarności . Całość dopełnia mała torebka firmy Swarovski.

Oscar dress 2010

Jennifer Lopez i Amanda Seyfried pojawiły się w bardzo podobnych jasnych sukniach Armani Privé. Z tej dwójki zdecydowanie lepiej wygląda Seyfried. Tren sukni Lopez zdaje się życ swoim własnym życiem i wygląda jak wiela narośl. Zastanawia mnie, czy to przypadek, że na dywanie pojawiły się tak podobne suknie. Kobiety prawie popełniły faux pas.  Cameron Diaz założyła połyskującą suknię Oscara de la Renta. Była to też jedna z najlepszych kreacji tego wieczoru.

Oscar dress 2010

W tym roku na czerwonym dywanie królowała biel oraz cielisty, różowawy kolor. Tylko nieliczne gwiazdy zdecydowały się na coś w mocniejszych barwach. W różowej sukni Elie Saab pojawiła się Anna Kendrick - według mnie również jedna z najlepiej ubranych gwiazd. W ręce trzymała torebkę Judith Leiber, nosiła biżuterię Kwiat (czy nie brzmi polsko?) i buty Sergio Rossi. Demi Moore też w cielistym kolorze, ale bardziej dramatycznie. Wystąpiła w sukni Atelier Versace w stylu hiszpańskiej tancerki z długim falbaniastym trenem, biżuterii Van Cleef & Arpels i z torebką Salvatore Ferragamo. Partnerka Matta Damona, Luciana Barroso, pojawiła się w greckiej sukni Salvatore Ferragamo - delikatnej, kobiecej, świetnie wyglądającej na jej oliwkowej skórze.

Oscar dress 2010

Rozdanie Oskarów nie obędzie się bez czerwonej sukni. Jedni wyglądają w niej lepiej, inni gorzej. W tym roku najlepszą w tym kolorze miała na sobie partnerka Georga Clooney - Elisabetta Canalis. Jej suknia Roberto Cavalli miała idealny odcień i świetnie podkreślała jej figurę i urodę. Inne czerwone kreacje nie zrobiły już takiego wrażenia. Hiszpańska piękność Penélope Cruz w sukni Donny Karan wyglądała na zmęczoną, a jej filigranowa sylwetka zupełnie gubiła się w przytłaczającej ilości fałd i marszczeń. Kreacja ta przypomina mi za bardzo tandetne taftowe sukienki noszonę często na wesela lub stódniówki. Michelle PfeifferCaroliny Herrery. Według mnie wyglądałaby o wiele lepiej w czymś o wiele jaśniejszym i mniej dominującym. Piękna kobieta o delikatnej urodzie została tutaj pożarta przez zbyt ciemne bordo. Za to Sigourney Weaver w sukni Lanvin wybrała dobry kolor, ale zły krój. Jedno-ramienna marszczona góra brzydko podkreśla ramię i piersi, i odsłania za dużo ciała.

Oscar dress 2010

Na rozdaniu pojawiły się także suknie w różnych odcieniach niebieskiego. O będącej zupełnie nie na miejscu sukience Mariah Carey możnaby wiele napisać. Niepojęte jest dla mnie jak kobieta z takimi pieniędzmi i takimi znajomościami może ubrać taką sukienkę na najważniejszą imprezę filmową roku. To niby Valentino, ale jest za bardzo w tanim stylu artystki. W sumie czego dobrego spodziewać można się po guście Carey? Jestem pewna, że mając do wyboru tysiąc sukien wybrała by tą najbrzydszą i najbardziej opinającą ciało. Za to gwiazda 'Zmierzchu', Kristen Stewart, wychodzi na ludzi. Pojawiła się w specjalnie dla niej uszytej sukience Monique Lhuillier. Nauczyła się nawet ładnie pozować. Jej syrenia suknia bardzo ładnie kształtuje sylwetkę, a kolor podkreśla urodę. W podobnych barwach, ale skromniej, wystąpiła Oprah Winfrey. Carolina Herrera ubrała tego wieczoru jeszcze kilka innych gwiazd. Suknia pasuje do wieku i figury Winfrey. Wygląda skromnie i dystyngowanie. Swojego wieku za to nie wzięła pod uwagę Suzy Amis, partnerka Jamesa Camerona, występując w zbyt kusej dla niej sukni Versace.  Wygląda jak mumia ze smętnie zwisającym z ramienia niebieskim bandażem. Sukienka Dries Van Noten aktorki Maggie Gyllenhaal według mnie nie pasuje do takiej imprezy. Gyllenhaal zwykle robi  duże wrażenie swoimi strojami, ale wybór prostej sukienki z nadrukiem wprost z plażowej parasolki nie był idealnym posunięciem.

Oscar dress 2010

Wystąpienie w nietypowym kroju lub kolorze to ryzyko, które niewielu się udaje. Podczas, gdy suknia Morchesa vel 'Olbrzymia Falbana' Very Farmiga okazała się wielką porażką, to Charlie Theron i Zoe Saldana poradziły sobie całkiem nieźle. Fioletowa suknia Givenchy Haute Couture okrzyknięta została przez niektórych najgorszą kreacją wieczoru (suknia Mariah Carey przez większość). Według mnie ryzyko się opłacało. Suknia rzeczywiście jest nietypowa, z gorsetem jakby nie przystającym i wyrastającym ze spódnicy i różnymi odcieniami fioletu, ale nie jest kontrowersyjna i z pewnością zostanie zapamiętana. Saldana wyrasta na kolejną hollywoodzką ikonę stylu i jej sposób ubierania jest coraz częściej opisywany w modowych magazynach i kopiowany. Charlie Theron dostało się za lawendową suknię Christiana Diora. Według mnie niesłusznie. Sukienka ma ciekawie ozdobione piersi, jest świetnie dopasowana, nietypowa i przez to zwracająca uwagę. Piękne podkreśla idealną figurę Theron i...komponuje się z czerwonym kolorem dywanu. Do stroju dobrano tylko delikatną biżuterię Harry Winston i proste uczesanie z grzywką gładko opadającą na czoło.

Oscar dress 2010

Jeśli chodzi o najlepsze kreacje w kolorze czarnym, to zdecydowanie wygrywa uderzające we wszystkie właściwe struny Susan Geston w kreacji Monique Lhuillier. Tutaj ze zdobywcą Oskara za Jeffem Bridges (który nosi garnitur Gucci). Brytyjka Carey Mulligan wystąpiła w szeroko komentowanej sukni Prada. Dzięki krótkiej fryzurce i krótszej spódnicy wyglądała świeżo i lekko. Jej sukienka ozdobiona została kryształkami i miniaturowymi przyborami kuchennymi. Warto zwrócić też uwagę na Nicole Richie w sukni Reem Acra z głębokim dekoltem na plecach. Styl Richie i jej czerpanie inspiracji z lat 70. coraz bardziej mi się podoba. Jej droga od tandetnej tlenionej blondynki do wyrafinowanej brunetki była długa i wyboista, ale osiągnęła swój cel i dziś nikomu nie chce się przypominać jej przeszłości. Również partnerka super przystojnego Sama Worthingtona, stylistka Natalie Mark, nie popełniła błędu wybierając lśniącą szarą suknię idealnie podkreślającą jej figurę i kolor skóry.

Oscar dress 2010

Na rozdaniu Oskarów można było zobaczyć jeszcze wiele innych świetnych kreacji. Zarówno pań i panów. Ja poprzestanę na tych kilku.

zdjęcia - style.com

11:02, velvet_mirror , Czerwony Dywan
Link Komentarze (2) »
wtorek, 02 lutego 2010

Rozdanie nagród Grammy to najważniejsze wydarzenie roku w świecie muzycznym. Zawsze zbiera śmietankę towarzyską i zawsze jest na co popatrzeć. Mimo mojej zwykłej zrzędkiwości muszę przyznać, że w tym roku było całkiem sporo niezłych kreacji. Jak można się było spodziewać, Lady Gaga zrobiła największe wrażenie. Czyżby jednak odchodziła od swojego szalonego stylu na rzecz bardziej eleganckiego? W Los Angeles pokazała się w pięknej sukience Armani Prive i butach platformach z gwiazdą w dłoni, aby zaraz wystąpić w czymś bardziej w jej dobrze znanym stylu. Czyli...hm...przebrana za gwiazdę. W tych samych butach i diamentowym bodystocking. Dramatyzm pierwszego stroju podkreślono jeszcze fryzurą w starym hollywoodzkim stylu. Aby nie było zbyt glamour - blond przełamano tandetnym żółtym kolorem, trochę jak tzw. świńskim blondem. A na scenie pokazała się już w mocno wyciętym body. Na pewno znajdujący się najbliżej sceny widzowie ujrzeli to i owo.

Lady Gaga Grammy Awards 2010

Mój wzrok przykuła najbardziej Katy Perry w sukience Zacka Posena w cielisto-złotym kolorze i głębokim dekoltem na plecach, oraz z grzywką a la Betty Page. Zac Posen nie jest jednym z moich ulubionych projektantów i przyznam, że sukienka wygląda lepiej na Katy niż wyglądała na wybiegu. Do tego piękna indyjska biżuteria i torebka Judith Leiber w dłoni.

Katy Perry Grammy Awards 2010

Cielisty kolor wybrała również Beyonce występując w długiej do ziemi sukni Stephane Rolland z zamkiem z przodu i podobno tak ciasnej, że prawie nie mogła się ruszać. Do tego błyszczące pasemka w bardzo rozjaśnionych włosach i złote trójkątne kolczyki.

Beyonce Grammy Awards 2010

Jasne kolory i syrenie ogony wybrane zostały przez prawie wszystkie największe gwiazdy. Rihanna wystąpiła w białej kolumnowej sukni Elie Saab, a Keri Hilson w różowej Dolce & Gabbana. Suknia Pink imitowała nawet rybią łuskę.Torebki Judith Leiber miały swój dzień (wieczór?), bo również Pink trzymała jedną z nich w dłoni. Z tej okazji zrezygnowała ze swojego ostrego rockowego stylu na rzecz delikatności i kobiecości. Wisienką na torcie była biżuteria i błyszcząca gwiazdka/kwiat we włosach.

Rihanna Keri Hilson Pink Grammy Awards 2010

Na czerwonym dywanie pojawiły się również krótkie sukienki. Nie można przecież spodziewać się, że wszyscy pojawią się na rozdaniu muzycznych Grammy wystrojeni  w wieczorowe suknie jak na rozdanie filmowych Oscarów. Tak więc można było zobaczyć Miley Cyrus w Herve Leger by Maz Azria, Fergie w niebieskiej Emilio Pucci i Heidi Klum w beżowej tego samego projektanta.

Miley Cyrus Fergie Heidi Klum Grammy Awards 2010

W tradycyjnej czerni pojawiła się m.in. Jennifer Hudson nosząc suknię zaprojektowaną przez Victorię Beckham, śliczna Ciara, Sara Jarosz (sukienka naprawdę nie warta uwagi, ale brzmi polsko, więc uznałam, że wspomnę), puszysta ale niesamowita Ledisi i Nicole Kidman u boku męża Keitha Urbana, której zdjęcie nie zmieściło mi się w linii wpisu, więc z niego zrezygnowałam.

Grammy Awards 2010

Porażką była koronkowa sukienka Britney Spears duetu Dolce&Gabbana i Jennifer Lopez, która ukradła swoją z planu filmu 'Faraon'. Zupełnie nie rozumiem wyboru butów Shawn Colvin i żałosnej próby zwrócenia uwagi przez artystkę Nadeea (???). Sukienkę Phoebe Price określiłabym jako 'macki ośmiornicy'. Były również inne porażki, ale nie warto nawet o nich wspominać. Jeśli ktoś chce, niech sam poszuka zdjęć tychże godnych gwiazd 'kreacji'.

To, co można było zobaczyć na imprezach po rozdaniu Grammy było również bardzo interesujące. Ale to już nie tym razem...

zdjęcia: grammy, examiner
więcej zdjęć dla ciekawych - justjared

01:09, velvet_mirror , Czerwony Dywan
Link Komentarze (3) »

Related Posts with Thumbnails

Reklama na blogach - Blogvertising.pl